codebuddy.tech

building in public from Vancouver

Jak buduję własną zautomatyzowaną maszynę reklamową, kodując z iPhone'a

Jeżdżę Uberem i tworzę produkty internetowe na iPhonie. Bez laptopa, bez biura, bez budżetu reklamowego. Musiałem więc być kreatywny, jeśli chodzi o pozyskiwanie ruchu.

Rozwiązaniem okazało się zbudowanie własnego systemu reklamowego od podstaw.

TalentCast to stworzony przeze mnie pipeline, który automatycznie generuje krótkie filmy na YouTube z awatarami AI opowiadającymi o moich projektach. Pipeline generuje scenariusz za pomocą Claude'a, renderuje awatary w HeyGen, transkrybuje i wypala napisy za pomocą Whisper, a gotowy film trafia do kolejki przesyłania na YouTube.

Mam bota o nazwie FloatBot, który zarządza rotacją moich projektów. Każdego wieczoru wybiera kolejny projekt z listy i daje mi 15-minutowe zadanie sprintu. Dotknij każdego projektu, nie zagłębiaj się w żaden pojedynczy.

Ma to znaczenie dla SEO, ponieważ Google nagradza konsekwencję nad intensywnością. Jeden wpis na blogu na projekt tygodniowo przebija dziesięć wpisów w jeden tydzień, a potem ciszę.

Ostatniej nocy, podczas jednej sesji, podwoiłem bazę programów MarketAffiliateHelp, znalazłem i naprawiłem krytyczny błąd bezpieczeństwa w działającym smart kontrakcie Solany, zbudowałem automatyczny silnik audytu AI dla AnchorScan oraz wygenerowałem pierwsze dwa odcinki CubeCast Roundup.

Nic z tego nie było zaplanowane. FloatBot pchnął mnie do każdego projektu, zrobiłem jedną rzecz i poszedłem dalej.

Każdy projekt staje się coraz lepszy z każdą sesją. Wpisy na blogu się kumulują. Filmy na YouTube się kumulują. SEO się kumuluje. Żadna pojedyncza sesja nie wygląda imponująco – ale sześć miesięcy takiej pracy i każdy z moich piętnastu projektów ma sto punktów zaczepienia w sieci.

Taki jest plan. Zautomatyzowane reklamy, wymuszona konsekwencja, powolne kumulowanie.

Get new posts

Subscribe in your language

Get new posts

Subscribe in your language

New posts delivered to your inbox. Unsubscribe anytime.

Receive in: